ZAKŁADKA LIVEObejrzyj gale na żywo korzystając z naszej zakładki live!

„We are one…” – The Nexus, gdzie oni są?

Jest rok 2010, main event Raw, John Cena (bo któż by inny?) walczy z CM Punkiem, który był wówczas liderem Straight Edge Society. Starcie trwa już kilka minut, John zaczyna przejmować kontrolę nad walką, ale w tym momencie na rampie pojawia się zwycięzca pierwszej edycji NXT – Wade Barett. Chwilę później wokół ringu stają jacyś mężczyźni, którzy następnie atakują wszystkich – Straight Edge Society, Punka, komentatorów oraz Cenę. Niszczą stół komentatorski, bandy, ring, po czym opuszczają arenę. Tak właśnie zadebiutował Nexus.

Tak widziałem tę sytuację kiedy pierwszy raz obejrzałem wideo o debiucie stajni, która miała olbrzymi potencjał. Później doczytałem, że ci „mężczyźni” to pozostali uczestnicy pierwszej edycji NXT, w której główną nagrodą był kontrakt z WWE oraz gwarantowana walka o wybrane mistrzostwo na PPV. Przy ringu stanęli: Bryan, Young, Sheffield, Tarver, Gabriel, Slater i Young. Przez kolejne lata skład i nazwa grupy zmieniały się. Pozostała jednak czarna opaska na ramię z logo Nexusa – czarną literą N na żółtym tle. Warto wspomnieć, że epizody w stajni zaliczyli również Punk, Husky Harris czy Michel McGillicutty.

Nexus nie powinien tak szybko przegrać! Do dziś mnie to irytuje. Oczywiście żadna grupa nie może być niepokonana – przegrywało Evolution, porażek doznawało The Shield… ale grupa z NXT przegrała już na pierwszym dużym PPV- SummerSlam 2010. Dwa miesiące po debiucie! W 7 vs. 7 elimination matchu członkowie Nexusa zmierzyli się z drużyną gwiazd WWE, w której skład wchodzili: Bryan (który wcześniej opuścił grupę oraz został tymczasowo zwolniony z WWE, ponieważ podczas debiutu stajni podduszał Justina Robertsa jego krawatem i napluł Cenie w twarz, co nie szło w parze z polityką federacji – tak, słynne PG), Bret Hart, Edge, John Morrison, Chris Jericho, R-Truth oraz John Cena. Ostatnim ocalałym został Cena, który pod koniec walki sam pokonał dwóch rywali. Wydawało się, że to nie mogło być zaplanowane, że niszczenie takiego potencjału, a tym samym wyrzucanie pieniędzy, nie leży w naturze McMahona. No cóż, podczas jednego z „Talk is Jericho” miała miejsce następująca rozmowa:

Chris Jericho: Team WWE walczył z Nexusem. Jednymi z ostatnich w naszej drużynie byłem ja i Ty [Edge], ale to Cena był tym, który pozostał sam przeciwko kilkorgu z nich. John był przekonany o tym, że to co robi będzie dobre, a my mu powiedziliśmy „mylisz się”. Zrobił tak jak zamierzał i to było beznadziejne. Potem kiedy do nas przyszedł powiedział: „powinienem był zrobić tak jak mówiliście, ale nie widziałem tego w ten sposób.”
Edge: Pamiętam to. Powiedziałem sobie: „Okej, nie chcę w tym brać udziału”.
Chris Jericho: Chciał, żeby Barret wykonał na nim DDT poza ringiem, a potem zamierzał kickoutować. My uważaliśmy, że to jest najgłupszy pomysł na świecie. Że to tylko psucie tej stajni bez powodu.
Edge: Powinni byli wygrać, byli niesamowicie popularni.
Chris Jericho: Walczyliśmy o to, żeby Barret się przebił. I gdzie jest teraz Wade Barett?

To było pod koniec 2013 roku, a w tym momencie Wade nie jest już w WWE. Jak powiedział, zamierza skoncentrować się na swojej karierze aktorskiej, ale wróci do ringu „kiedy nadejdzie właściwy czas”. Trzymam kciuki, że ten czas niedługo nadejdzie.

W ten sposób przeszliśmy do sedna tego artykułu, czyli pytania: gdzie oni są? Lider Nexusa nie zajmuje się już wrestlingiem, a co z przewodniczącym New Nexus, grupy, która powstała po upadku Baretta? No cóż… też nie ma go już w wrestlingowych ringach, ale jego pseudonim jest cały czas skandowany przez fanów federacji McMahona. Mowa oczywiście o CM Punku.

Po swoim kontrowersyjnym opuszczeniu WWE, Punk podpisał kontrakt z UFC – jedną z największych organizacji mieszanych sztuk walki. Jak na razie stanął w oktagonie raz – 10 września 2016 roku zmierzył się z Mickey’em Gallem. Walkę przegrał już w pierwszej rundzie poprzez poddanie. Punk jest również pisarzem, chociaż nietypowym, ponieważ tworzy… komiksy! Jest jednym z co-writerów komiksu Marvela – „Drax”. W postać tę w „Strażnikach galaktyki” wcielił się David Bautista, bardziej znany pod pseudonimem „Batista”. Wszystko zostaje w wrestlingowej rodzinie, prawda? 😉
Jednak nie wszyscy członkowie Nexusa wyszli na tym źle. Weźmy takiego Harrisa:

Wygląda znajomo? Nie? To może jeśli zapuści włosy, brodę no i się ubierze:

Niesamowite co zapuszczenie brody i włosów może zrobić z człowiekiem. Wracając do tematu – tak, to jest Bray Wyatt, który jest zresztą bratem tego pana:

ale ten uśmiechnięty, młody, utalentowany mężczyzna zasługuje na osobny artykuł.
Bray Wyatt – ten, który ma cały świat w swoich rękach, był członkiem The New Nexus. Założona przez niego rodzinka była wzorowana na sekcie, której przywódcą był Charles Manson. Niezbyt przyjemny, ale jednak polski akcent w gimmicku Braya – wspomniana sekta Mansona zyskała swoją „sławę” przez napad na rezydencję Romana Polańskiego w Beverly Hills. Grupa zamordowała żonę reżysera oraz jego czterech gości.
Wyatt Family powstało w 2012 roku podczas NXT i składało się na początku z trzech członków – duchowego przywódcy, czyli samego Wyatta, oraz jego dwóch wyznawców – Luka Harpera oraz Ericka Rowana. Na przestrzeni kilku lat grupa ewoluowała. Epizodycznie dołączył do niej Daniel Bryan oraz ostatnio Randy Orton. Swoją karierę w głównym rosterze rozpoczynał w niej Braun Strowman.
Bray jest byłym mistrzem WWE. Fenomen Wyatta polega na tym, że pomimo przegranych jego postać nadal jest silna. Jak podaje Internet Wrestling Database – Bray wygrał tylko 30% swoich walk w federacji McMahona. Pozytywna reakcja może być spowodowana jego wyglądem, stylem walki i niesamowitymi promami. Moim zdaniem w WWE jest teraz może trzech/czterech ludzi, którzy potrafią dać takie promo jak Wyatt.
Niestety nie wszystkim zmiana ringowego przydomku otworzyła drogę do wielkiej kariery w WWE. Skip Sheffield, który podczas debiutu Nexusa o mało nie urwał Cenie głowy wykonując potężny clothesline, był naprawdę postawnym mężczyzną. Niektórzy określali go później mianem „The Big Guy”, ale najbardziej znany stał się pod pseudonimem Ryback.


Chociaż jego przygoda z federacją McMahona nie trwała zbyt długo, to miał szansę stanąć w kwadratowym pierścieniu z takimi gwiazdami jak Punk, Miz czy Cena. Dostał możliwość walki o najważniejszy pas federacji oraz zdobył pas Interkontynentalny.
Wielu wrestlerów i ekspertów wypowiadało się na temat Rybacka. Niektórzy uważali, że jest perspyktywicznym młodym siłaczem, inni twierdzili, że jest napakowaną sterydami, niebezpieczną dla przeciwnika górą mięsa. Faktem jest, że The Big Guy był sprawcą kontuzji kilku zawodników, po tym jak zbotchował m.in. swoją akcję kończącą czy clothesline.
W tym momencie Ryback nie jest już członkiem rosteru WWE. Po tym jak opuścił federację walczył w kilku mniejszych organizacjach oraz krytykował WWE w wywiadach i wpisach na Twitterze.
To już wszystko na dziś, mam nadzieję, że Wam się podobało. Jeśli tak to piszcie w komentarzach, a ja zabieram się za pisanie kolejnej części.

Użyte znaki towarowe, loga oraz nazwy firm są własnością ich prawnych właścicieli, zostały wykorzystane tylko w celach informacyjnych i nie mogą być kopiowane bez zgody ich właścicieli.
Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/misae/public_html/wrestlespot.pl/wp-includes/functions.php on line 3778