ZAKŁADKA LIVEObejrzyj gale na żywo korzystając z naszej zakładki live!

„We are one…” – The Nexus, gdzie oni są? cz.2

Nie tak dawno na ekranach naszych komputerów gościła WrestleMania, największe PPV produkcji WWE. Podczas tej gali The Miz i Maryse przegrali w Mixed Tag Team matchu z parą John Cena i Nikki Bella. Po tym jak sędzia odliczył do trzech, Johnboy oświadczył się swojej partnerce. Mimo, że było to łatwe do przewidzenia, to jednak widok ten był dość wzruszający i doprowadził niektórych do łez. Mówią, że prawdziwy mężczyzna nie powinien wstydzić się łez, więc powiem otwarcie – ja też płakałem. Płakałem nad losem Miza, który po tak świetnym roku, po tym jak wydawało się, że przeżywa renesans swojej kariery,został podany jako przystawka przed zaręczynami Ceny. W dodatku była to dosyć skromna przystawka, ponieważ walka trwała na tyle krótko, że jeśli ktoś wyszedłby do łazienki, to po powrocie prawdopodobnie zobaczyłby nie walkę, tylko klęczącego Johna.

W tym momencie sprawdzasz tytuł i zastanawiasz się, czy na pewno wybrałeś odpowiedni artykuł, a jeśli tak to dlaczego ten facet pisze o Mizie. Już wyjaśniam. Po pierwsze – nadal nie mogę tego przeżyć. Po drugie (tutaj pojawia się argument logiczny) Miz był mentorem kolejnego bohatera tej serii – Daniela Bryana.

„Amerykańskiego smoka” nie muszę chyba przedstawiać. Jedna ze zdecydowanie najgorętszych gwiazd WWE ostatnich lat. Face, którego wszyscy kochali i dopingowali. Jako szósty zawodnik w historii federacji zdobył wszystkie aktywne mistrzostwa – jako pierwszy pas US, o który walczył ze swoim mentorem, Mizem; następnie po wykorzystaniu kontraktu Money in The Bank został posiadaczem pasa World Heavyweight (to mistrzostwo stracił podczas WresteManii 28 w walce z Sheamusem, która trwała 18 sekund); następnie został partnerem Kane’a i razem z nim jako Team Hell No panował w dywizji Tag Team przez 245 dni. Najważniejszy pas federacji zdobył w walce z…Johnem Ceną, którego pokonał (czysto!) na gali SummerSlam. Niestety wtedy Vince nie widział w nim jeszcze twarzy federacji. Bryan stracił pas po kilku minutach, po tym jak Orton wykorzystał swój kontrakt Money in The Bank. Jeśli mówimy o Danielu i głównym pasie federacji McMahona, to nie wypada nie wspomnieć o walce wieczoru WrestleManii 30, momencie ukoronowania kariery Bryana. Zdobył wtedy zunifikowane pasy WHC oraz WWE Championship, pokonując Batistę oraz Ortona. Swoją kolekcję „amerykański smok” uzupełnił rok później, kiedy podczas WrestleManii 31 sięgnął po mistrzostwo Interkontynentalne tym samym kompletując słynny „Grand Slam”.

Niestety z powodu kontuzji Bryan był nie tylko zmuszony do oddania pasów zdobytych zarówno na WrestleManii 30 jak i 31, ale musiał również zakończyć karierę wrestlera. Obecnie w telewizji można go zobaczyć we wtorkową noc jako GM’a Niebieskiej Tygodniówki oraz w serialu Total Bellas. Mimo, że jego kariera została przerwana przedwcześnie, to do historii wrestlingu przejdzie na pewno to zdjęcie:

Daniel Bryan po tym jak pokonał ¾ najpotężniejszej stajni w historii WWE jednej nocy

Kolejnym członkiem Nexusa, który jest jeszcze w WWE i do niedawna występował na SmackDown Live, jest Heath Slater. Rudowłosy wrestler był trzykrotnym mistrzem dywizji Tag Team razem z Justinem Gabrielem. Justin, który był również członkiem Nexusa, pozostał partnerem Heatha po rozpadzie grupy. Razem weszli w skład Corre, które również przestało istnieć w ciągu kilku miesięcy. Po tym jak pozostali tylko we dwójkę, panowie pokłócili się, co doprowadziło do walki, w której zwyciężył Gabriel. Heath został zawieszony przez WWE na 30 dni za złamanie Wellness policy. Po tym jak powrócił, rozpoczął walkę z legendami federacji. Miał okazję zmierzyć się m.in z Vaderem i Sycho Sidem. Wygrał tylko raz – pokonał Doinka the Clowna – ale chwilę później leżał na macie, ponieważ w ringu pojawił się DDP. Po tym krótkim solowym epizodzie Slater razem z Mahalem i McIntyrem założył 3MB. Głównym zadaniem grupy okazało się być jobbowanie. Przez ponad rok (od grudnia 2012 do kwietnia 2014) nie wygrali ani jednego starcia. Po tym jak Jinder i Drew opuścili WWE, Heath znowu musiał szukać partnerów. Poszukiwania zakończyły się sukcesem. Slater najpierw utworzył tag team z Titusem O’Neilem (Slater-Gator), a później stał się częścią Social Outcasts (Bo Dallas, Curtis Axel i Adam Rose). Podczas draftu Heath był jedynym zawodnikiem, który nie został przypisany do żadnego brandu. Rozpoczęła się jego długa walka o kontrakt. W końcu Shane McMahon postawił warunek – Slater stanie się częścią Niebieskiej Tygodniówki, jeśli znajdzie sobie tag team partnera (znowu) i wygra turniej o mistrzostwo dywizji Tag Team. Ostatecznie Rhyno stał się partnerem Heatha. Razem wygrali turniej i zostali mistrzami Tag Team, a Slater otrzymał kontrakt. Panowanie „Beauty and the Man Beast” trwało przez 84 dni, a zakończyli je Orton i Wyatt. Po Superstar Shake-up duo znalazło się na RAW. Od tego czasu słuch o Heathie zaginął. Oj, przepraszam. Na ostatniej edycji Czerwonej Tygodniówki Heath i Rhyno pokonali Miza i Niedźwiadka.

Kolejnym zawodnikiem na liście jest już wymieniony przeze mnie Michael McGillicutty, ale tak naprawdę zajmę się czasem kiedy występował on pod pseudonimem Curtis Axel. Ojcem Axela był Mr.Perfect, który jest członkiem Hall of Fame. McGillicutty po rozpadzie Nexusa wstąpił do New Nexus, którego liderem był CM Punk. Kiedy i ta grupa uległa zniszczeniu, Michael występował głównie na galach NXT i Superstars. Kiedy w końcu powrócił na RAW, występował pod pseudonimem „Curtis Axel”. Jednak nie była to jedyna zmiana. Menadżerem byłego członka Nexusa został Paul Heyman. Curtis wygrał starcia z Ceną i Jericho. Co prawda za pierwszym razem była to wygrana przez count-out, a z kolei Chris był zdekoncentrowany przez muzykę Punka, która zaczęła nagle grać, ale cóż….zwycięstwo to zwycięstwo. Na Payback Axel zdobył mistrzostwo Interkontynentalne po tym jak pokonał Baretta i Miza. Jego panowanie trwało 155 dni. Zakończyło się tuż po tym, jak Heyman przestał być jego menadżerem. Curtis znalazł sobie szybko nowe zajęcie. Ryback, który również był przez jakiś czas jednym z klientów Heymana, został partnerem Axela. Tak powstało RybAxel. Od tego momentu Curtis znalazł się na równi pochyłej. Nie udało mu się zdobyć z Rybackiem pasów mistrzów Tag Team. Po tym jak zespół się rozpadł, Axel wziął udział w Royal Rumble 2015. W zasadzie miał wziąć udział, ale gdy schodził po rampie został zaatakowany przez Ericka Rowana, który następnie zajął jego miejsce. Od tego momentu Curtis uważał, że nie został nigdy wyeliminowany co oznacza, że należy mu się walka z Lesnarem na WrestleManii 31. Stworzył nawet własny hasztag – #AxelMania. Następnie został partnerem Sandowa i razem z nim udawał The Mega Powers. Curtis parodiował Hogana, natomiast Damien grał rolę Macho Mana.

Kiedy ten teatrzyk się skończył, Curtis stał się częścią Social Outcasts. Po kilku miesiącach stajnia została rozwiązana, a Axel podczas draftu trafił na RAW. Jako, że był ostatnim wybranym, został nazwany „Mr. Irrelevant”. Sam Curtis utrzymywał, że Stephanie i Foley zachowali najważniejszy wybór na koniec. Zaczął rywalizację z Dallasem, która bardzo szybko się zakończyła. Od tamtego czasu Axela na Czerwonej Tygodniówce nie widzieliśmy.

Na dzisiaj to koniec. Już niedługo ukaże się ostatnia część trylogii o Nexusie.

Użyte znaki towarowe, loga oraz nazwy firm są własnością ich prawnych właścicieli, zostały wykorzystane tylko w celach informacyjnych i nie mogą być kopiowane bez zgody ich właścicieli.
Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/misae/public_html/wrestlespot.pl/wp-includes/functions.php on line 3778