ZAKŁADKA LIVEObejrzyj gale na żywo korzystając z naszej zakładki live!

Ryback – nienakarmiony potwór

Rok 2016 w WWE upływa pod znakiem zmian i „Nowej Ery”. SmackDown na żywo, gwiazdy z NXT w głównym rosterze, nowe mistrzostwa i odmieniona dywizja kobiet są jak dla mnie ogromnymi  pozytywami. Niestety przez ową rewolucję z federacją pożegnało się kilku pracowników. Jako pierwsi do głowy przychodzą mi Damien Sandow, Cody Rhodes oraz Ryback. Odejście tego ostatniego boli mnie zdecydowanie najbardziej.

 

Ryback Allen Reeves (po zmianie imienia z Ryan) na świat przyszedł 10 listopada 1981 roku w Las Vegas w Nevadzie. Od dziecka oglądał WWE z zamiarem zostania wrestlerem. Już jako 12-sto latek podnosił ciężary. W 2004 roku dostał się do Tough Enough po wysłaniu przedstawiającego go, krótkiego filmiku. Jak się potem okazało, był to początek drogi do wymarzonej kariery. Reeves podpisał kontrakt rozwojowy i występował m.in. w Ohio Valley Wrestling i Florida Championship Wrestling, gdzie rywalizował głównie o tytuły tag teamowe. W FCW tworzył nawet drużynę z Sheamusem, zanim ten przeszedł do main rosteru. W 2010r., pod pseudonimem Skip Sheffield, stał się częścią pierwszego sezonu NXT. W tym samym roku zadebiutował na RAW jako członek Nexusa, którego historię znamy doskonale. 18 sierpnia podczas eventu na Hawajach złamał kostkę, przez co przechodził aż 3 operacje. Powrotu do telewizji doczekał się dopiero 6 kwietnia 2012r. na SmackDown, już jako Ryback.

Ryback-1173358

Przez ok. 5 miesięcy niszczył jobberów, tak jak niedawno Braun Strowman. We wrześniu na szczęście jego kariera nabrała rozpędu, kiedy wmieszał się w feud Johna Ceny z CM Punkiem. Już miesiąc później, na Hell in a Cell, zmierzył się z Brooksem o WWE Championship w Hell in a Cell Matchu. Walkę przegrał po pamiętnej interwencji sędziego Brada Maddoxa. Wtedy naprawdę można było wierzyć w zmianę posiadacza pasa, chociażby ze względu na niesamowity streak „The Big Guya” (38 wygranych z rzędu!). Na listopadowym Survivor Series miał wziąć udział w rewanżowym Triple Threatcie z Punkiem i Ceną, jednak z walki wykluczyło go debiutujące The Shield, z którym program kontynuował do stycznia. Po drodze dostał jeszcze trzecią szansę na zostanie mistrzem. Jej jednak również nie wykorzystał, po raz kolejny będąc zniszczonym przez „Tarczę”. Następnie przyszły rywalizacje z Markiem Henrym, Chrisem Jericho, heel turn na Johnie i przegrana z nim o pas oraz RybAxel z Curtisem Axelem i ponowny feud z CM Punkiem, tym razem w odwrotnych rolach (Punk- face, Ryback- heel). Zawodnicy zakręcili się też wokół tytułów tag team, lecz ich nie zdobyli. Patrząc na cały ten okres po prawie 5 latach ciężko uwierzyć, że Ryback nigdy nie zdobył niczego więcej od Mistrzostwa Interkontynentalnego. W sierpniu 2014r. Reeves doznał kontuzji pachwiny. Po dwumiesięcznej kuracji i powrocie, nic nie było tak jak dawniej.

rybaxel

Lata 2014-2016 to dla Rybacka stopniowe staczanie się w dół w hierarchii WWE. Co prawda właśnie wtedy trzymał wygrane w Elimination Chamber Matchu Mistrzostwo Interkontynentalne, ale to tylko miły przerywnik we wpychaniu go do walk zespołowych. Gdy na jednym ze styczniowych RAW w 2016r. odwrócił się od Kane’a i Big Showa podczas ich rywalizacji z Wyatt Family, wydawało się, że wszystko wraca na właściwe tory. Amerykanin skupił się na mistrzu Stanów Zjednoczonych – Kalisto, z którym zmierzył się na WrestleManii 32… w KickOffie gali. Umieszczając starcie o midcardowy, ale jednak mistrzowski pas poza główną kartą PPV, WWE pokazało, jak bardzo się on dla nich nie liczy, wraz z rywalizującymi o niego wrestlerami. Osobiście byłem przekonany, iż dojdzie do zakończenia raczej słabego reignu Luchadora. Nie podobał mi się mały Meksykanin z tym tytułem, a u Rybacka nowy strój i zmiana nastawienia wskazywały na coś większego. Niestety federacja miała inne plany, co wraz z innymi czynnikami przyczyniło się do odejścia naszego dzisiejszego bohatera. A ono dodatkowo powiększyło i tak duży już wtedy, mój szacunek do niego.

Ryback vs Kalisto

Reeves wykazał się sporą odwagą mówiąc to, co naprawdę myślał. Dzięki niemu na światło dzienne wyszedł problem, który na pewno dotyka nie jednego zawodnika. Przyznał bowiem, że jego pensja maleje wraz ze słabszymi wynikami, które przecież w wrestlingu są odgórnie ustalone. W debiutanckim odcinku własnego podcastu wyjaśnił też, iż nie podpisał oferowanego przez WWE nowego kontraktu, ponieważ mnóstwo razy został przez nich okłamany. Według niego Vince obiecał mu rolę czołowego heela pod warunkiem trzymania się scenariusza i wypełniania wszystkich poleceń oraz wygraną nad AJ Stylesem na WrestleManii 32! Jeśli założymy, że słowa Ryana są czystą prawdą, a nie miał przecież powodu by kłamać, to od razu widzimy ogromną różnicę w tym co mogłoby być a aktualnie jest.

 

Ryback to świetny przykład człowieka ambitnego, od dziecka dążącego do spełnienia marzeń, który nie chciał tylko pracować w WWE. Chciał tam odnosić sukcesy, a gdy widział, że się od tego oddala, odszedł. Jeśli każdy by tak robił, nie oglądalibyśmy na RAW i SmackDown The Ascension, Breezango, czy Bo Dallasa. Ryback Allen Reeves to wyjątek, a wyjątki zostają zapamiętane na dłużej. FEED HIM MORE!

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/misae/public_html/wrestlespot.pl/wp-includes/functions.php on line 4556