ZAKŁADKA LIVEObejrzyj gale na żywo korzystając z naszej zakładki live!

Road to Wrestlemania 33 – moja ocena

3. Elimination Chamber i Fastlane – najważniejsze przystanki na Drodze do WrestleManii

Najważniejsze przystanki Road to WrestleManii były albo bardzo dobre, albo słabe. W tym roku niestety natrafiliśmy na te drugie określenie, co może nam coś zwiastować w przypadku WM’ki.

Tym razem zacznę od SmackDown, bo to właśnie ich PPV – Elimination Chamber było pierwszym PPV po Royal Rumble. Na tej gali po raz pierwszy w historii kobiety dostały trzy pojedynki jednego wieczoru. Co do samego PPV, to było ono średnie. Moim zdaniem dostaliśmy dwie bardzo dobre, jedną dobrą, trzy średnie oraz dwie słabe walki, co na średnią ocenę daję około trzech gwiazdek. Nowa struktura Elimination Chamber dała możliwość wykonania kilku ciekawych spotów i, szczerze mówiąc, oprócz tej walki dobre do oglądania były pojedynki Harper vs. Orton oraz Alexa Bliss vs. Naomi o mistrzostwo kobiet SmackDown. Wreszcie ostatnim plusem było zdobycie głównego tytułu WWE przez Braya Wyatta (mam nadzieję, że obroni go na WrestleManii).

O ile Elimination Chamber można było obejrzeć, tak Fastlane nie trawię do teraz. Pomimo upłynięcia prawie miesiąca nie rozumiem, jak można było tak spieprzyć tę galę. Jedynym plusem była walka o Cruiserweight Championship, czego kompletnie się nie spodziewałem. Przejdę teraz do minusów. 22 sekundy walki Goldberg vs. Kevin Owens to żart. Rozumiem, jeżeli Owens przegrałby po dziesięciu minutach przy dobrej walce, ale to było przegięcie. Oczywiście wiadome było, że zainterweniuje Chirs Jericho, ale 22 sekundy, God damn it!!! Kolejny minus to zwycięstwo Bayley i zniszczenie streaku wygranych Charlotte na PPV. Moim zdaniem córka Rica Flaira powinna odzyskać tytuł na PPV, by na WM’ce Bayley miała swój „WrestleMania moment”. Następnie słaby booking Gallowsa i Andersona w WWE. Creative Team nie ma pomysłu jak ich wykorzystać (kto nie wierzy niech wpisze w wyszukiwarkę Bullet Club). Druga walka pań też była bardzo słaba. Nia Jax dominuje przez prawie 10 minut, po czym Sasha wykonuje roll-up i koniec. Użalanie się skończę na pojedynkach Rusev vs. Big Show oraz Jinder Mahal vs. Cesaro. Oba niczym się nie wyróżniały. Dobre walki stworzyli Reigns ze Strowmanem oraz Joe z Zaynem. Ogólna ocena gali to słabe dwie gwiazdki.

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/misae/public_html/wrestlespot.pl/wp-includes/functions.php on line 4552