ZAKŁADKA LIVEObejrzyj gale na żywo korzystając z naszej zakładki live!

Problem WWE z podbudową pretendentów

Autorem poniższego artykułu jest Richard Staple z ewrestlingnews.com (tutaj oryginalna wersja w języku angielskim.

Byłem zaniepokojony tym, co zobaczyłem na Monday Night RAW (RAW z 24.06.2019 – przyp. red.). Był to segment z udziałem WWE Championa Kofiego Kingstona. Drużyna Samiego Zayna i Kevina Owensa zgarnęła zacięte i bardzo zasłużone zwycięstwo nad New Day na Stomping Grounds. Następnej nocy Kofi Kingston pokonał Samiego Zayna w singles matchu, a potem Kevina Owensa w jednominutowym, jednorazowym matchu. To było skandaliczne samo w sobie, ale nie jest to najbardziej niepokojąca część. Najbardziej niepokojąca część przyszła później i był nią Samoa Joe atakujący go od tyłu i w ten sposób zapewniający sobie title match na Extreme Rules.

Dlaczego tak bardzo mi to przeszkadza? Ponieważ WWE bawi się mną jak zabawką. Dla tych, którzy nie kwapili się włączyć Stomping Grounds (szczerze mówiąc nie dziwię wam się), Samoa Joe przegrał pierwszą obronę pasa United States z Ricochetem, facetem faktycznie połowę od niego mniejszym, który jest w main rosterze od trzech miesięcy, a nawet krócej, jako solowy zawodnik. Ricochet czysto go pokonał, bez żadnej kontrowersji. Potem, następnej nocy, Joe pretenduje do najbardziej prestiżowego pasa w biznesie.

Oto wszystkie ważne pytania, na które WWE prawdopodobnie nie potrafi odpowiedzieć. Jak mamy wierzyć, że Samoa Joe jest w stanie pokonać Kofiego Kingstona i zostać WWE Championem? Joe wygląda groźnie i jego dźwignia jest silna, jak środek uspokajający dla konia. Ale czego on dokonał od przyjścia do main rosteru? Wygrał US Championship, tak. Ale nie pokonał nikogo większego od siebie i czasem nawet nie dostawał czasu w telewizji. Nie zapominajmy też, że Joe był jednym z ludzi, których Kofi pokonał w gauntlet matchu, w którym musiał zasłużyć na WWE Championship match na WrestleManii. Jako można zrobić przeskok od straty Mistrzostwa United States do pretendowania o Mistrzostwo WWE? Jak wiele szans miał przeciwko AJ Stylesowi rok temu i przegrywał za każdym razem?

Co z kolei z poprzednim rywalem Kofiego, Dolphem Zigglerem? Dolph Ziggler jest porządnym workerem i jestem na tyle stary, by pamiętać, gdy ludzie uważali, że powinien być topową gwiazdą biznesu około siedem lat temu. Siedem lat później, kim jest teraz? Mężczyzną, który wygląda, jakby miał zaparcie za każdym razem gdy mówi i wyglądającym, jakby był w środku kryzysu wieku średniego. Bądźmy realistami. Poza cash-inem walizki na Alberto Del Rio, Ziggler przegrał każdy singlowy match, w którym brał udział. Nigdy nie było ani jednego powodu by sądzić, że może pokonać Kingstona i wyglądał jak niegodny pretendent.

Co sprawiło, że wygrana Mistrzostwa WWE przez Kofiego Kingstona na WrestleManii była tak wspaniała? Nie był to fakt, że wygrał tytuł, tylko to, przez co musiał przejść, by go wygrać i kaliber wrestlera, jakim stał się Daniel Bryan. Zwycięstwa Kofiego ponad Kevinem Owensem i Dolphem Zigglerem nie były niczym specjalnym, ponieważ jego rywale nie zostali zbudowani na kompetentnych przegranych, ani niekompetentnych, którzy nie mogą wywiązać się z zadania. Gdzie jest radość z Kofiego pokonującego ludzi, których naprawdę powinien pokonać?

Zobaczmy co się dzieje z Universal Championship. Patrząc teraz na Barona Corbina, możecie szczerze powiedzieć, że Rollins będzie miał jakikolwiek problem z obroną tytułu przeciwko niemu w każdych okolicznościach? Gimmick Corbina jako złego kelnera z hotelu Olive Garden przerodził się w nudne, niekończące się pojedynki, nieprzekonywujące zwycięstwa i bezwartościowy charakter. Corbin nie zdołał skutecznie wykorzystać walizki Money in the Bank. Nie był w stanie przetrwać dłużej niż dwa PPV, ze swoim panowaniem z tytułem US. Jego wygrana z Kurtem Angle? Bądźmy realistami. Nie wspominając, tydzień przed walką z Rollinsem na Stomping Grounds, został przypięty w tag team matchu. Potem, gdy miał dużą przewagę na Stomping Grounds, wciąż nie mógł wykonać swojej roboty.

Oto konkluzja. Jednym z kluczowych powodów, dla których produkt jest obecnie żałośnie nudny, jest to, że nie pokazują się żadne znaczące wyzwania, które aktualni mistrzowie musieliby przejść. Ludzie mogą mówić, że Brock Lesnar czatuje z walizką i może ją wykorzystać w każdym momencie. Pozwólmy sobie na szczerość. Miał wiele możliwości, by wygrać i czego dokonał? Najpierw zdewastował Setha Rollinsa nie pozostawiając w nim cala życia na RAW przed Super ShowDown i nie zainkasował walizki. Następnie, kiedy nadszedł piątek, zawiódł i Rollins był w stanie sobie z nim poradzić. Kurde, on nawet nie znał zasad walizki, którą miał (co w zasadzie bardzo dobrze pasuje do jego postaci, jak teraz o tym myślę).

Mówią, że tytuł nie czyni mężczyzny, tylko to mężczyzna czyni tytuł. Cóż, jeśli to prawda, wtedy panowanie jest tak samo dobre, jak pretendenci do tytułu. Jednym z powodów, dla których nieprawdopodobnie cenię Daniela Bryana, jest to, że za każdym razem podbudowuje swoich przeciwników do pewnego stopnia. Rozumie, że jeśli nie przestanie o nich mówić, pokonanie ich nie będzie niczego znaczyło. Podsumowując kariery Zigglera i Owensa, są oni z pewnością powyżej większości rosteru, lecz w 2019 nie są tak naprawdę pretendentami do czegokolwiek.

WWE wykonało wybitnie złą robotę budując resztę rosteru i realnych pretendentów do ich topowych tytułów i jest to bardzo niesmaczne. Właśnie dlatego jestem zażenowany za każdym razem, gdy Corey Graves upiera się, by nazywać panowanie Kofiego cudowną bajką. Gdzie jest cud w pokonaniu Zigglera w 2 out of 3 falls. To DOLPH ZIGGLER.

Ten problem jest łatwy do rozwiązania. Po prostu trzeba mieć gwiazdy konsekwentnie wygrywające lub co najmniej wyglądające mężnie po porażce. Tylko nie odrzucajcie ich jako postaci poboczne, które mogą przyjąć pin, bo ktoś musi. Wtedy, gdy Kofi i Seth z nimi walczą, możemy się zastanawiać, czy nie mają pewnego poziomu kłopotów. Nie możesz przywoływać losowego pretendenta by wypełnić czas i oczekiwać, że przyjmiemy ich na serio. To ironia, że celebrowaliśmy zrobienie przez WWE „właściwej rzeczy” poprzez wybór Setha i Kofiego do zwycięstw w ich walkach na WrestleManii. Wszakże wygląda to coraz bardziej tak, jakby ich panowania osiągnęły szczyt w momencie rozpoczęcia.

Co sądzisz na temat pretendentów, których WWE wyniosło na „podium”? Jakie byłoby twoje rozwiązanie?

Użyte znaki towarowe, loga oraz nazwy firm są własnością ich prawnych właścicieli, zostały wykorzystane tylko w celach informacyjnych i nie mogą być kopiowane bez zgody ich właścicieli.
Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/misae/public_html/wrestlespot.pl/wp-includes/functions.php on line 3783