ZAKŁADKA LIVEObejrzyj gale na żywo korzystając z naszej zakładki live!

Czy Heel Turn Johna Ceny był tak potrzebny jak mówiono?

– Juan, John Boy, SuperCena, Wonder kid of WWE. Zawsze ten dobry, nigdy ten zły. Ale czy na pewno?

Historia stara jak świat, dzieci i kobiety chórkiem „Let’s go Cena”, mężczyźni „Cena Sucks”. Chociaż nie… ja znajduję się w pierwszej z tych grupek. Co czyni mnie kobietą czy dzieckiem? A może zwyczajnie doceniam Jasia przez to, jak przez ostatnie kilkanaście lat potrafił wciągnąć mnie do świata wrestlingu i zatrzymać mnie w nim? Dam wam to ocenić, bo w sumie może być to bardzo zabawny eksperyment społeczny. Niemniej, jak można się domyślić, dziś pogadamy o złotym chłopcu WWE, o największej z gwiazd ostatnich kilku lat, o zdobywcy United States Championship oraz WWE World Heavyweight Championship, zwycięzcy Royal Rumble oraz posiadaczu wielu statuetek Slammy Awards. Przed wami John Cena! BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!

Dlaczego tak buczycie? Przecież podobno jest to wasz ulubieniec i najlepsza „jasna” postać obecnego wrestlingu. Poza tym lista jego największych osiągnięć w ostatnich latach jak widać jest bardzo bogata, ale czemu o niej wspominam? Otóż drogi czytelniku/czytelniczko, to właśnie te nagrody, tytuły, diamenty w koronie są solą w oku wszystkich krytyków Johna Felixa Anthony’ego Ceny, ponieważ istnieje powszechne wyobrażenie, że tam gdzie ring skill nie pomoże, tam push Vincenta już tak. Ale zaraz, przecież SuperCena był już raz heelem w swojej karierze i chyba to najsensowniejszy punkt startu tejże debaty. Debiut i pierwszy (a zarazem ostatni) okres przebywania po ciemnej stronie mocy był zdecydowanie udany dla naszego dzisiejszego bohatera. Mimo początkowego wzbudzenia sympatii publiczności, Billy Kidman został pierwszą ofiarą „Doctora of Thuganomics”. Jego kwieciste rymy oraz brak zahamowań na mikrofonie sprowadziły na niego spojrzenia widzów na każdej arenie, w której sprytnie, lirycznie mieszał ich z błotem. Dodatkowo starcia z Los Guerreros, Undertakerem (czy może raczej Bikertakerem) i Chrisem Be… Nie, nie będę jak WWE i nie zacenzuruję jego imienia – Chrisem Be… Damn, to trudne. Chrisem B*****. OK Vince, wygrałeś bitwę, ale ja wygram wojnę! W każdym razie te pojedynki podniosły „wartość rynkową” byłego Prototype’a i po transferze na Raw przyszłość była świetlana.

Jednak niedługo potem John zdecydował się wrócić do kraju dobrych chłopaków i sprzymierzył się z drużyną Kurta Angle’a na Survivor Series 2003. Serio tylko tyle mogli nam zaserwować? Zły Jasio przecież się wtedy nie przejadł, a mimo to zmienił on swoją przynależność. Właśnie to moi drodzy nazywamy dobrym przewidzeniem sytuacji, ponieważ osoby odpowiedzialne za postacie wiedziały doskonale, że proma Ceny nie powodowały już heel heatu. Ludziom zaczęły się one zwyczajnie podobać, bo własne teksty raperskie były po prostu dobre. W ten sposób też zostaliśmy uraczeni 15-letnim magicznym „krrrrrrrrrrrrrrrr AMADUUUUU! Your time is off my time is now//You can’t see me my time is now//It’s the franchise boy I’m shining now//You can’t see me my time is now!”(w zależności od głośności i memiczności) i tzw. ery SuperCeny. 3x World Heavyweight Championship, 2x World Tag Team Championship, 13(!)x WWE Championship, 2x WWE Tag Team Championship, 5x United States Championship, 2x Royal Rumble winner, Money in the Bank winner. To wszystko podczas tych szalonych 15 lat wydarzyło się w karierze Juana. Feudy z Big Showem, JBL’em, Triple H’em, Randym Ortonem, CM Punkiem czy Danielem Bryanem są wyznacznikiem jego osiągnięć i pokazują jego elitarny status w federacji z Connecticut. Co jest jednak punktem wspólnym tych rywalizacji? Cena zawsze miał być tym „dobrym”, mimo że publika często sama mianowała go „złym” w rywalizacji. Czy zatem heel turn był potrzebny? Przyjrzyjmy się kilku przykładom.

Użyte znaki towarowe, loga oraz nazwy firm są własnością ich prawnych właścicieli, zostały wykorzystane tylko w celach informacyjnych i nie mogą być kopiowane bez zgody ich właścicieli.
Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/misae/public_html/wrestlespot.pl/wp-includes/functions.php on line 3778