ZAKŁADKA LIVEObejrzyj gale na żywo korzystając z naszej zakładki live!

Braun Strowman nie może stracić walizki MitB

Rosnące prawdopodobieństwo zdobycia walizki Money in the Bank przez Kevina Owensa zainspirowało mnie do napisania o tym felietonu.

Jeszcze niedawno wydawało się, że nowym faworytem Vince’a McMahona został Braun Strowman. Po nieudanych próbach pokonania Brocka Lesnara przez Romana Reignsa na WrestleManii i Greatest Royal Rumble wydawało się, że to właśnie „Monster Among Man” będzie tym, który poskromi bestię. Każdy, kto tak twierdził, został w swoim przekonaniu utwierdzony, gdy na Money in the Bank zdobył on tytułową walizkę. Niestety teraz, gdy Cash in powinien zbliżać się wielkimi krokami, wątpimy czy w ogóle się wydarzy. Roman Reigns wrócił do main eventu i jest niemal pewniakiem w kolejnym starciu o Universal Championship, a Strowman zmierzy się z Kevinem Owensem w walce, w której ten Cash in stoi na szali i może zostać stracony nawet po wyliczeniu, jeśli przybiegnie Mahal i przytrzyma Brauna za nogę. Jako fan byłego członka The Wyatt Family zabieram stanowisko w tej sprawie i tłumaczę, dlaczego nie może stracić walizki MitB.

Ślepy zaułek

Znacie kawał o blondynce, która ze 100 metrów z punktu A do B przepłynęła 95 i zawróciła, bo nie dawała już rady? Zamiast blondynki należy wstawić tam Strowmana i karierę od Draftu, a dostaniemy odzwierciedlenie obecnej sytuacji. WWE z jego bookingiem weszło w ślepą uliczkę. Za takową uznaję bardzo długie budowanie jednego zawodnika i podkładanie mu niemal całego rosteru w celu wypromowania go na absolutnego dominatora i osobę niemal niemożliwą do pokonania. Taki booking ma tylko jedno sensowne zakończenie, jakim jest zdobycie przez niego głównego mistrzostwa federacji. Braun przebył długą drogę, by zostać Universal Championem i musi postawić kropkę nad i. Tymczasem federacja zaplanowała sobie walkę Kevina Owensa z Reignsem na wrześniowe Hell in a Cell, co najprawdopodobniej oznacza zmianę planów i odsunięcie „Mr.’a Monster in the Bank” od pasa mistrzowskiego. Taki ruch byłby niczym innym, jak ciosem w policzek Strowmana i Low Blow dla Eliasa, The Bar, Finna Balora, Kane’a oraz całej rzeszy podkładanych mu wrestlerów.

Braun potrzebuje pierwszego tytułu

Owens i Strowman bardzo się od siebie różnią. Od stylu walki, przez doświadczenie ringowe, po wygląd. Trudno znaleźć wspólne cechy, dzięki którym można by ich porównywać. Są jednak dwie bardzo ważne względem omawianej kwestii rzeczy, łączące tę dwójkę. Są to wiek i momenty debiutu w WWE. Braun Strowman zadebiutował na RAW jako członek Wyatt Family niemal równe 3 lata temu. Miał wtedy niespełna 32 lata. Kevin Owens w głównym rosterze zawitał również w 2015r., mając wówczas 31 lat. Od tego czasu KO może poszczycić się wieloma tytułami: jest jednokrotnym Universal Championem, dwukrotnym Intercontinental Championem i trzykrotnym U.S. Championem. W tym samym czasie Strowman zdobył… pasy zespołowe Czerwonej Tygodniówki wraz z 10-letnim dzieckiem i zrzekł się ich 24 godziny później. Nie jest to pokaźny dorobek jak na kogoś, kto zalicza się do grona najpoważniejszych graczy w rosterze, dlatego tym bardziej powinien zdobyć teraz główne mistrzostwo. Niektórzy mogą uważać, że na nie nie zasługuje, niektórzy mogą pisać, że powinien trzymać się od niego z daleka. Zapytam więc: kto był współwykonawcą najlepszego feudu 2017 roku? Kto sprawiał, że Brock Lesnar na zeszłorocznym SummerSlam latał po stołach komentatorskich ku uciesze publiczności? Kto był główną atrakcją RAW i jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym zawodnikiem zeszłego roku? Kto przez kilka miesięcy zbierał najgłośniejszą reakcję ze strony fanów? Na te kilka pytań odpowiedź jest jedna – Braun Strowman. W kwestii Creative Teamu WWE leży przywrócenie tego wszystkiego, a nie zapominanie o tym. Nie należy nagle degradować wrestlera, który pokazał już, że potrafi być czołową gwiazdą i jest bardzo blisko absolutnego topu. Skoro świecił najmocniej podczas panowania Lesnara, może świecić również po jego zakończeniu.

Rywalizacja z Reignsem byłaby fenomenalna

Najlepszym finiszem historii „Braun Strowman z walizką Money in the Bank” byłoby wykorzystanie jej na Brocku Lesnarze, jednak Roman Reigns jest obecnie faworytem w main evencie SummerSlam, o czym pisałem we wstępie. „The Big Dogowi” porządny run z pasem Universal należy się jak każdemu innemu psu buda, więc pogodzenie jego panowania ze wrzącym Strowmanem z kontraktem na walkę w każdej chwili w ręce jest prawie niemożliwe. „Prawie” robi jednak wielką różnicę. W 2017r. widzieliśmy już kilkumiesięczny feud na linii Strowman-Reigns i wyszedł on znakomicie. Dlaczego nie zrobić czegoś takiego ponownie? Aktualnie cheerowany Roman stałby się, nie po raz pierwszy w karierze, ofiarą posiadacza walizki, który w tym przypadku przeszedłby na nim heel turn i rozpoczął długą rywalizację. Zawierałaby ona więcej niż jedną zmianę mistrza i trwała w porywach nawet do grudniowego TLC, po czym ostateczny zwycięzca wdałby się w nowy program prowadzący do Royal Rumble. W roli wygranego widzę Brauna, podczas gdy Reigns wziąłby udział w Royal Rumble matchu, a na WrestleManii zawalczył z The Rockiem, o czym robi się coraz głośniej. Minusem tego fantasy-bookingu jest zablokowanie drogi do miana pretendenta dla innych ważnych zawodników, ale przy teraźniejszym stanie rzeczy nie ma wyjścia korzystnego dla wszystkich.

Kevin Owens nie nadaje się na Universal Championa

Kevin Owens nie jest wiarygodnym kandydatem na głównego mistrza od początku 2017 roku, gdy stracił właśnie Universal Championship po squashu ze strony Goldberga. Na WrestleManii 33 pokonał Chrisa Jericho i został Mistrzem Stanów Zjednoczonych, dzięki czemu stworzył pozory siły swojej postaci, jednak późniejsze feudy z Shanem McMahonem, Danielem Bryanem i teraz Braunem Strowmanem przedstawiły go w roli słabego, niesamodzielnego, tchórzliwego heela. Taka osoba miałaby nagle osiągnąć coś, co było niezwykle trudne dla Reignsa, a całkowicie nieosiągalne dla Rollinsa, Balora, Lashleya, Samoa Joe, czy Eliasa? Zaliczył już jedno udane panowanie z czerwonym pasem, lecz nie powinien teraz zbliżać się do tego mistrzostwa. Oczywiście Kevin posiada ponadprzeciętne umiejętności, zarówno w ringu, jak i na mikrofonie, lecz dobrze wiemy, że w największej wrestlingowej federacji świata do zdobycia szczytu potrzebna jest przede wszystkim dobra podbudowa i wiarygodność, której w przypadku Owensa brak. Niech WWE najpierw go odkopie w kilku podrzędnych rywalizacjach, to potem porozmawiamy. „Prizefighter”, którego oglądamy dzisiaj, nie powinien mieć szansy nawet ze zmęczonym Romanem.

 

Mam nadzieję, że doniesienia o karcie Hell in a Cell są nieprawdziwe, albo walka Owens vs Reigns nie odbędzie się o pas. Niezależnie od wszystkiego nadszedł moment Brauna Strowmana i rujnowanie go będzie złym posunięciem. SummerSlam zacznę oglądać z nadziejami na Cash in. Oby te marzenia się spełniły.

Użyte znaki towarowe, loga oraz nazwy firm są własnością ich prawnych właścicieli, zostały wykorzystane tylko w celach informacyjnych i nie mogą być kopiowane bez zgody ich właścicieli.
Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/misae/public_html/wrestlespot.pl/wp-includes/functions.php on line 3743